Witam
Miałem przez chwię kiedyś kartridż z dziwną grą. Była ona chyba jedynie na single Player. Na początku jechało się takim sporym autem. Czarnym lub granatowym w prawą stronę, prostą szosą. Wymijało się chyba inne auta lub w nie strzelało. Potem dojeżdzało się do budynku lub w niego wbijało i tam już można było iść z buta i strzelać. To Nie żaden Batman. Więcej nie powiem, bo jak mówiłem miałem to przez chwilę, w dodatku pady mi się wtedy popsuły więc jakoś popsutym pistoletem (o Dziwo) jakoś dojechałem do tego miejsca.
Widzę, że te boty są bardziej upierdliwe niż jeden foliarz z czatu.
Zawieszam ten temat. To nie jest żadna z wymienionych przez Ciebie gier a, że nie wiem czy była fajna to daję sobie z nią spokój.
Jeszcze może to być Blaster Master. Tam z tego co pamiętam też dało się z auta wyjść.
Nie. To nie był postapokaliptyczny świat, tylko zwykła ulica.
A no tak. To codemasters przecież jest. Zapomniałem nawet. Kiedyś gdzieś natrafiłem na nazwę złota 6 ale jak to zobaczyłem to nie uwierzyłem nawet, że to pochodzi z tej serii. Wczoraj zacząłem się zastanawiać ale skoro nie ma to trudno. I tak przede wszystkim zbieram to, co miałem na kartridźach (Taka mania zbierania rzeczy z mojego dzieciństwa). To samo robię z kasetami czy płytami audio, czy też grami PC:)
Może jeszcze Mad Max? Tam też raz się jeździło (ale nie tylko w lewo/prawo, a dowolnie po mapie) i wychodziło się z auta w pewnych miejscach.
Z serii od Codemasters nie ma nic więcej poza Golden Five/Four. Są inne lepsze lub gorsze składanki, ale zupełnie innych wydawców.
Też tak przez chwilę pomyślałem i sprawdziłem. Tam się jechało w prawo jak w mario. Po dojechaniu być może bohater akcji znalazł się w jakimś magazynie? Nie wiem. Tak czy siak Ultimate Stuntman to nie to i ani on, ani reszta nie podoba mi się z Golden Five. A tak nawiasem - Istnieje jeszcze coś oprócz złotych 4,5 z tej serii?
Brzmi trochę jak Ultimate Stuntman.