Dawno już nie grałem w tą grę dlatego opis może sie leciuteńko mijać z prawdą. Pamiętam tylko, że w Intro w lesie coś się pali a później z lasu wyjeżdża samochód i goni go policja. Klimat gry utrzymany jest w latach 50-60 XXw. w Ameryce. Jeździ się samochodem i co etap zajeżdża się do sklepu. Ktoś pamięta taką grę ??
Witam !
Postaram się w miarę możliwości pomóc, bo sam kiedyś grywałem na Amidze a wspomnienia pozostały do dzisiaj.
@SiLooy - myślę, że masz na myśli grę Pirates of the Barbary Coast, gdybym się mylił to proszę o odpowiedź,
@michael5254 - pierwszej oraz trzeciej raczej nie kojarzę (chociaż te myśliwce brzmią znajomo), co do drugiej to prawdopodobnie chodzi o Project-X,
pzdr
Cześć!
1) gra:Podobnie jak 2 osoby wyżej też szukam gry. Nie pamiętam jej tytułu, a to bardzo by ułatwiło jej odnalezienie. Przed chwilą wyczaiłem inną grę na amigę, w którą kiedyś grał mój ojciec i ja jak byłem mały(6 lub 7 lat miałem), chociaż wtedy miałem o tym takie pojęcie, że żal dupę ściska. Więc tak, w grze której szukam chodziło się jakby robalem całym czarnym wykrzywionym w łuk(pół okrąg) gra może przypominać Alien Breeda, ale to napewno nie Alien Breed, ale pierwszy obraz wstępny na intrze zrobił na mnie nie małe wrażenie. Była tam złota postać, która stała u progu drzwi do jakiegoś laboratorium, pamiętam podłogę, były na niej białe płytki, żadnych okien nie było na tym ujęciu. Te zdjęcie bardzo wolno się ładowało. Ładował je pojedynczy pasek z góry do dołu, na zasadzie chyba przewijania jak w starych kasetach video VHS. Potem ładowała się plansza widok był z góry na twoją postać i inne wrogi ci stworzenia. Postać, którą się grało nie przypominała człowieka. Jakbym mógł cofnąć się w czasie to wtedy wiedziałbym co to za gra, ale że nie umiałem wtedy czytać to miałem duży problem. Pamiętam, że jak doszło się do pewnego pomieszczenia to było tych stworów całkiem sporo i od razu mnie tam zabijały. Chodziły one wokół jakiś maszyn budowlanych-ich pozycja była oznaczona czarno-żółtymi pasami. Tyle pamiętam. Mam nawet zdjęcie z dzieciństwa, na którym widać pół ekranu telewizora z tą właśnie grą, na zdjęciu kiepsko je widać. Grałem w nią podobnie jak też w inne gry na Amidze 600, do niedawna byłem przekonany, że to była Amiga 500, ale mój ojciec wyprowadził mnie z błędu. To pierwsza gra. Nie wiem czy uda mi się wysłać i wstawić tu zdjęcie, spróbuję innym razem.
2) gra: jest taka, że latałem jakimś dużym statkiem chyba nie kosmicznym bo plansza była trochę jasno zielona miejscami a miejscami jakby piaszczysta, producentem gry jak sobie przypomniałem był TEAM 17, różowy napis na ekranie się pojawiał i długo nie znikał właśnie tej firmy-to napewno nie jest żaden tam Gulf Thunder, czy coś z perspektywy helikoptera.
3) gra: tutaj już leciałem jakimś samolotem myśliwskiem z lewej strony ekranu do prawej, pierwsza plansza była zimowa, potem w jakieś jaskini, żeby przejść dalej trzeba było zniszczyć olbrzymi myśliwiec wroga(jakby bossa nieprzyjacielskich sił terrorystycznych)...chyba tak było...ale zanim na niego natrafiłem musiałem niszczyć inne mniejsze myśliwce, możecie skojarzyć coś podobnego na kompa np. Laser age albo Demonstar ale z pewnością to nie te gry. To wszystko co pamiętam.
Liczę na to, że ktoś może otarł się o którąś z tych amigowych gier.