Poszukuję gry w którą grałem bodajże w 2011-2012 czyli nie nowsza.
Pamiętam że była w 2D, grafika w miarę dobra (lepsza niż mario, pacman, itp) może nawet lepsza niż "blitzkrieg 2"
Prawdopodobnie walczyło się z zombie/umarłymi, pamiętam że chodziło się po mieście które częściowo płonęło... Także sporo ognia.
Można było podnieść broń, na pewno jakąś strzelbę m.in.
Klimat nocny, pełno barykad w mieście przez co nie raz trzeba było obejść szukać itp.
A Zombie Driver? Choć tu samochodami się jeździ.
Patrzę screeny w google to odpada ;d
"zombie shooter" z tego co widzę:
* Dominuje szara kolorystka (tam bardziej kolorystycznie, czarny > szary, i pełno płomieni takie płonące miasto ale takie jak np. z westernów tylko że rozbudowane na całą mapkę).
* Widać prawie na każdym screenie tzw. granice mapki tam jak się szło to cały czas było widać teren jakiś, miasta, nawet jak gdzieś się dojść nie dało
* Hordy zombie nie były tak liczebne, myślę że z 10 na raz to max a częściej pojedyńcze 1-3 może na dany odcinek mapki.
Może po prostu Zombie Shooter? :)