Forum

Ranga 4
Albertk1990
Ranga: 4
Dołączył:
2016-04-05
Co to była za gra?

Kiedyś widziałem jak znajomy grał w demówkę jakiejś gry. To był jakiś horror i znałem nawet ten tytuł. W tecj chwili pamiętam jedynie kawałek może scenki? z dema. Chyba student, na Hali rzuca do kosza, siada po chwili na ławce. Pamiętam, że znajomy kręcił się obok szafek szukając interakcji. Myślałem niedawno, że to może był jakiś Silent Hill, ale nie jestem już tego taki pewny. Grał on prawdopodobnie między 1997 a 2000 rokiem. 


2017-11-13 16:33:21

Odpowiedzi:

Ranga 4
Albertk1990
Ranga: 4
Dołączył:
2016-04-05
2017-11-19 05:08:40

Ja nie rezygnuję z forum. Po prostu nie potrafię się tak udzielać, być aktywny. Kiedyś lepiej mi szło udzielanie się w sieci ale już tego nie czuję. Czasem mam takie napady, że się rozpiszę ale potem się zastanawiam czy ktoś mi się nie dowali, jeśli się zmieni temat głównego zapytania a uwierz nie raz tak miałem. Dobrze, że tutaj zazwyczaj dostanę jakąś odpowiedź. Jest jeszcze jedna kwestia ale zachowam to dla siebie.

Ranga 8
BogusWit
Ranga: 8
Dołączył:
2009-07-06
2017-11-18 22:34:20

@Albertk1990, Czemu rezygnujesz z forum? Świetnie Ci idzie, a tutaj każdy rozmawia w taki sposób :)

W moim przypadku nauka w szokle średniej odbywała się na terminalach podłączonych do głównego serwera. Nauczyciel to był typowy informatyk, który świetnie działał w swoim zawodzie - mówiąc prostym językiem geek :)

W sali z terminalami, obok wejścia, stały dwa komputery klasy IBM PC z uruchomionymi grami HEXEN oraz HERETIC, a w porównaniu z CYTADELĄ na Commodore Amiga 500 to ogólnie dawało do myślenia ;).

Pozdrawiam

Ranga 4
Albertk1990
Ranga: 4
Dołączył:
2016-04-05
2017-11-18 06:38:55

Cóż. Mojego nauczyciela też mało obchodziło co kto robił na komputerach. W 4-letniej szkole mieliśmy tylko dwie lekcje typowo informatyczne. Na jednej uczyliśmy się o typach grafiki a na drugiej zrobił nam kartkówkę. Dalej to już NK górowało. Jak na rok 2007-2010 komputery też nie były nowe. Na każdym XP co prawda było ale na moje oko ok 2 GB procesor, może nawet nie tyle, ze 128 MB Ram i grafika zintegrowana. Pewnie ze 64 MB. Wifi - na całą szkołę jedno czyli biblioteka, sekreteriat, pewnie jakaś rachunkowość no i sala informatyczna. Wtedy można coś było pobrać w partach przez rapidshare. 1 Part powiedzmy 120 mb pobierał się w godzinę lekcyjną. Gdy wymienili nauczyciela na miejscowego, który uczył w ZDZ to dopiero była bajka. Nie potrafił naprawić sieci, gdyż nie wiedział jak naprawić serwer. Blue Screeny, pełno wirusów na nim. Postanowił użyć starego MKS Vir'a, ale restartowało komputer:)

Hm, miałem na myśli jakąś bardziej prywatną pogawędkę. Nie jestem zwolennikiem czatów. Miałem jeden i musiałem go zamknąć. Do tego nie umiem już tak rozmawiać w grupie jak kiedyś więc raczej podziękuję.

Ranga 5
Ami
Ranga: 5
Dołączył:
2013-05-06
2017-11-17 21:42:54

Uczyłam się informatyki zaocznie, w policealnej gdzie nauczyciela tak szczerze mało interesowało co kto robi na swoim stanowisku a komputery były co najmniej archaiczne. W efekcie, jakby tak zajść całą klasę od tył, każdy miał na pulpicie jakąś grę. Tylko nieliczni szczerze intrefesowali się podstawami Pascala. No.. przynajmniej przed egzaminami. :) 

Można przenieść rozmowę na chata.. i wkręcić resztę ludzi do wspomnień. :)) Albo założyć wątek.. „wspomnienia z dawnych lat” + „co się robiło na informatyce w szkole”.. tfu, „w co się GRAŁO na informatyce w szkole” bo założę się, że nie ja jedna grzeszyłam taką niepoprawnością. :)) 

Ranga 4
Albertk1990
Ranga: 4
Dołączył:
2016-04-05
2017-11-17 03:35:45

Też się jakoś przestawiłem na starsze produkcje. Z nowszych podobają mi się tylko niektóre tytuły ale głównie wolę obejrzeć na youtube let's play, gdyż w takich grach niekiedy jest sporo męki. Nie lubię też zbyt długich gier:) ale ze starszych podoba mi się właśnie spora ilość, choć nie o większości nie słyszałem lub jeszcze nie grałem ale powiem jedno. Wolę fabułę, niż sieciówki. No to dobra agentka z Ciebie. Na lekcjach grać? No nie ładnie:) He ja nie miałem szans na informatykę iść i w technikum popykać coś, zgyż hasła administratora nauczyciel pozakładał. Tylko wybrani ze szkoły mogli grać:) No ale w podstawówce mogłem popykać ale to stare czasy i komputery, na których pewnie nic większego niż Dizzy itp by nie poszło:) Wiesz? ja natomiast nie przepadam za wampirami w grach, filmach więc raczej nie skorzystam ale Outlast'a chętnie wypróbuję:) Hm, oczywiście, że się można bać gier. Ja prawdopodobnie nieco starszej gry się bałem pod koniec. Jaskini w Alien narchy (The Varginha Incident), gdzie w tle warczały odgłosy i znienacka atakowały piesko-podobne stworzenia:) A jeszcze większy strach jest na słuchawkach z basem i sporą głośnością. Pamiętam jak wypróbowałem nowe słuchawki i D3 Ressurection of Evil. To były emocje. Idziesz przed siebie, nie wiesz skąd Cię demony zaatakują/ Idziesz dalej a tu nagle wyskakuje Ci na twarz jeden z nich:D

Jak chcesz to możemy pogadać gdzieś indziej, bo chyba już nieżle wątek zaśmiecilismy:)

Ranga 5
Ami
Ranga: 5
Dołączył:
2013-05-06
2017-11-16 14:31:26

Lubię grać praktycznie we wszystko. Zwłaszcza w starsze gierki.. gram kiedy tylko mam okazję. Pamiętam np. jak jeszcze w technikum (nomen omen informatycznym), zagrywałam się na lekcjach (!) w The Well od Time, w Witchaven i inne tego typu gierki, przez które omal nie olałam szkoły. :)) I właśnie Nightmare Creatures też było grą, w którą tłukłam w czasach szkolnych. .. mam fajne wspomnienia. .. natomiast Nosferatu, mam chyba na którejś z płyt CDA z tego roku… leży na kupce gier do ogrania i czeka. ..

Nightmare Creatures, przypomina mi trochę Vampire Masquarade Redemtion, które też polecam.

Jeszcze (przeglądając płytki z ostatnich CDA) przypomniała mi się gra The Outlast.. nie jest to stara gra, ale przysięgam… boję się   to grać. Grałam w dziesiątki gier-horrorów, nigdy nie rozumiałam jak można bać się gry? Ba, jak można bać się horrorów ogólnie. Ale po włączeniu Outlasta stwierdziłam, że można. :) Także tez polecam. Emocje gwarantowane..

Ranga 4
Albertk1990
Ranga: 4
Dołączył:
2016-04-05
2017-11-15 23:43:10

Ami. Ja widziałem przez chwilę tylko tę wersję gry - Jurassic Park: Operation Genesis 2003.

Lubisz straszne gry widzę. Zagraj sobie w Nosferatu: The Wrath of Malachi lub Nightmare Creatures:)

Ranga 4
Albertk1990
Ranga: 4
Dołączył:
2016-04-05
2017-11-14 22:23:56

Wersja pod Dos? Nie wiedziałem choć próbowałem sprawdzić poprzez szukajkę tutaj oraz google. Tutaj w ogóle nie znalazła mi, a google informacji o wesji pod MS-DOS, dlatego napisałem wcześniej o emulatorze PSX. No ale teraz mam motywację aby postarać się znów doładować transfer:) Na razie DosBox nadal wchodzi w grę.

Ranga 8
BogusWit
Ranga: 8
Dołączył:
2009-07-06
2017-11-14 13:40:27

Ale, ale... jakiego EPS1?? Alien Trilogy chodzi bez problemu na starym PC z procesorem 486DX. Potrzebujesz tylko karty graficznej i dźwiękowej, a najlepiej DOSBox soczek

http://stare.e-gry.net/gry/alien-trilogy

 

Ranga 4
Albertk1990
Ranga: 4
Dołączył:
2016-04-05
2017-11-14 11:38:23

A Aliena ogólnie znam. Oglądałem każdy film z obcymi i pradatorami, grałem w AVP1-2 (Primal Hunt), planuję nawet kupić nowszego AVP oraz Colonial Marines. Może Isolation. Ale starsze Alieny dawno mnie kusiły.

1, 2, 3, >

Dodaj nowy post


Zaloguj się, aby dodać swój post na forum!
Nie masz konta? załóż je!
Stare Gry -:. Copyright by Stare.e-gry.net .:- Abandonware