Potrzebuje znaleźć nazwe,
Czyli mam tak, w jednej z gier na nesa chodziło się gościem, z dosć dużą głową, strzelał kulkami z czoła, na 95% japońska wersia (napisy). Po zabiciu przeciwnika wylatywały z niego monety, które odbijały się od ziemi, można było w nie sterzelać i powiększać ich wartosć do pewnej granicy, której po przekroczeniu pieniąrzek znikał. Za te monety można było kupować nowy typ wystrzeliwanych z czoła pocisków, typu chyba coś jak bumerang, i inne. Po śmierci traciło się tą nową broń, i na nowo trzeba było ją kupować, a drogie było skubane.
Inna gra na 100 % jezyk, wersja japońska, jakać księżniczka?? zostaje porwana, mamy do wyboru chyba 3 postacie. Plansze są kosmiczne, idzie się w prawo. Każdy z charakterów ma troche inne zdolności, wyższy skok, itp. Na końcu planszy, walczy się z bosem, podobnie jak w pokemonach na GBA, oczywiście to była wersja z krzakami japońskimi, dlatego prawdopodobieństwo trafienia i wygrania walki była niska. Oczywiscie nie wybierało sie chyba ataku (jak w pokemonach, bo po dojściu do tego samego bosa i klikanie na to co poprzednio dawało zwycięstwo, tym razem go nie dawało) tylko odgadywało tekst na zadane pytanie, przez bosa? Barwy plansz były ciemne a nie jakieś typu mario bros. Strzela się z broni wygladajacej jak orginalny zaper do nes'a.
I ta gra z PSX (okazjonalnie :P), coś na wzór MTB takie https://www.youtube.com/watch?v=q7tIlwcZ7A8, By jechać trzeba naparzać przycisk, specyficzna rzecz po wyborze gracza, którym chcemy jechać on krzyczy takie dziecinne "JUCHU"
@Ultimate
Tak, tylko rowerami, podobne było do tej gry No Fear Downhill Mountain Biking ale podczas wybierania postaci one nie krzyczą "juchu" :D Była dość trudna, cały czas trzeba było naparzać "X'a" by wygrać wyścig.
Czy w tej grze na psx jeżdziło się rowerem czy czymś innym?
Celny strzał :) No z tą drugą będzie trudniej. Ale dalej dalej głowo gadżeta.
Dzięki.
Pierwsza gra, to może być "Mitsume ga Tooru".
Miało być pieniążek, ale nie mogę już edytować