Heja!
Koledzy, szukam arcy-ciężkiej-do-znalezienia-gry, bo jedynym tropem jest... tapeta na pulpit z jakiejś bardzo starej płytki, dodanej do Bóg wie jakiego czasopisma... w dodatku wspomnienia po części nie są moje – a siostry, której się tapeta przypomniała. :) Były to lata ~2000-2005, bliżej 2000 roku, kiedy to większość wydawanych wówczas gier, na naszym kompie po prostu "nie chodziła". Ze wspomnień siostry wynika, że tapeta dawała jej smaka na tą grę. :D Ja sama, niestety mam tylko jakieś przebłyski.... muszę posiłkować się tylko opisem siostry:(cyt):
"To było wtedy, kiedy rajcowałyśmy się jakąś płytą z tapetami z gier i codziennie zmieniałyśmy tapety, bo były takie "woooww". Jedna z tych tapet, była najdłużej, mi się podobała i chciałam mieć grę z niej. Tapeta była chyba żółta. Na środku stał napakowany gostek, taki trochę kreskówkowy, z dużym łbem i chyba wąsem. Prawdopodobnie miał cygaro – ale to nic pewnego. Obok, stały co najmnej dwie laski w bikini, takie... no takie klejące się do tego gostka, jedna chyba nawet trzymała go za bicepsa. Co charakterystyczne: w tej scenerii, rzucały się w oczy deski surfingowe (chyba tych lasek) i prawdopodobnie, klimat był taki właśnie surfingowo-kreskówkowy (jakieś drinki, palmy etc). Kojarzy mi się jakiś żółty samochód (?), ale to też nie jest pewne. "
Od siebie dodam tylko, że przez mgłę pamietam uwielbianą przeze mnie tapetę z Bloodrayne 1, więc to mogło być w okolicach wydania właśnie Bloodrayne. ...
Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie? :)
Tak, tak, to jest to !!! :) Dzięki wielkie, jesteś mistrzem! :))))
To był Beach Life, sporo reklamowany w prasie ale niestety kiepski tycoon.
Nie wiem jak edytować posta, ale doszło jeszcze jedno info: facet na tapecie, miał na 70% żółty kask na głowie...:)