proszę o pomoc. Ostatnio przypomniało mi się o pewnej gierce na c64 którą bardzo lubiłem. Teraz nie moge jej znaleźć:/ Nie pamiętam nazwy, główny bohater to był chyba Robin Hood, akcja toczyła się w zamku lub jakimś podziemiu, były tam na ścianach świece i przeciwnicy wyglądający na mnichów. Koniec gry to uwolnienie głównej postaci i rozmowa jej z diabłem(chyba) który siedział na tronie. Jeżeli ktoś kojarzy to proszę o cynk. Dzikis