Widziałem ją tylko raz więc nie będzie szczegółów. Chyba to był ATARI ale głowy nie dam. Gra zaczyna się jak gostek przed rozgrywką najzwyczajniej się odlewa. Potem wchodzi do komnat w piramidzie ale od jej wierzchołka. Zadanie polega na wyjściu (chyba) z piramidy dołem przechodząc z komnaty do komnaty. W każdej komnacie ma różności do pokonania i w każdej ma możliwość wyboru jednego z dwóch wyjść/przejść. Najzabawniejsze jest w tej grze to, że gdy się człowiek wtopi w trudy pokonania komnaty to gostkowi ciśnienie urośnie i będzie się musiał znowu odpryskać bez względu na okoliczności.
Znacie tę grę?
Nie wiem, chyba nie. Przynajmniej po screenach tego nie widać.