Witam. Moje poszukiwania sięgają od najmłodszych moich lat, jeśli komukolwiek uda się skojarzyć gierkę to będę niezmiernie wdzięczna! 
Więc jest to gra platformowa, chodziło się Ninją, grafika była bajkowo-cukierkowa. Przeciwnicy byli przeróżni i ich wygląd zależał od planszy. Po zlikwidowaniu przeciwników zostawiali małe bajery do zbierania o wyglądzie kółek ying yang.
To tyle ile mogę nakierować... pozdrawiam i dziękuję za uwagę. 
To nie jest ZOOL. Pisząc, że grafika jest "cukierkowa" nie miałam na myśli, że chodzi akurat o cukierki na planszy ;) miałam na myśli to, że twórcy gierki mieli nacisk na grafike kreskówkową(?) z dala od tej realnej (mimo że w tamtych czasach ciężkie to było) przepraszam za złe namiary.
Bohaterem gry jest nijaki chlopiec - Karateka (lub Ninja?) w białym kimonie, unicestwieniem przeciwników polegało na biciu i kopaniu, niepamiętam aby czymś się rzucało lub strzelało w nich.
Ta gra to ZOOL
zapomniałam dodać, że gra była na amigę 500 :>