Dawno temu miałam na pomputerze pewną grę. Kiedyś jednak przy formatowaniu dysku nieopacznie ją skasowałam.
Była to gra zdecydoanie starsza, platformowa. Chodziło się w niej takim ludzikiem (chodzi mi po głowie imię Ken). Były etapy błotne, ogniste itp. Zbierało się lody i takie różne bonusy za które dostawało się punkty. Pamiętam jeszcze, że na końcu niektórych etapów był dziadek. Wydaje mi się również że ten ludzik skakał na takiej sprężynie (uruchamiało się ja ALTEM).
Jeżeli ktoś zna tą grę, proszę, podajcie mi jej tytuł. Bybłabym bardzo wdzięczna :)
Tak, to to!! Dzięki wielkie za pomoc :)
Commander Keen, tak nazywała sie ta gra :)
Pamiętam również, że grafika była słaba i w menu można było zagrać sobie w ping-ponga (wersję z dwoma deskami).