Bardzo dawna poszukuję gry sprzed około 15-20 lat.
Opiszę grę w punktach:
gra miała widok z góry, widać było całą planszę od góry (widać było głowę naszego bohatera)
chodziło się zielonym ludzikiem (chyba smokiem lub krokodylem), strzałkami
była to gra logiczna, chodziło o to, by dostać się w dany punkt na planszy
to było coś jakby labirynt, trzeba było przesuwać wagoniki, które jechały po torach, albo pchać kamień by zatkać dziurę (wszystko jak pisałem widać było z góry jak w grze Tibia)
oczywiście gra tylko i wyłacznie offline singleplayer
były rózne plansze, ale z tego co pamiętam trzeba było przejść ich sporo by dostać się do jakiegoś lochu czy zamku by kogoś niby uwolnić
Za trafną pomoc w odszukaniu gry, stawiam 4-pak piwka.