Szukam gry w ktora gralam okolo roku 1997-99. Chodzilo sie lysym czlowiekiem, widok byl z pierwszej osoby. Na poczatku byly jakies dialogi, widac je bylo na pasku a obok twarz mowiacej kobiety. Pierwsza plansza to byla jakby polokragla planeta (mozna bylo spasc z kraju w nicosc) . Posrodku stala swiatynia, wchodzilo sie do niej, pamietam komnate a w niej ogromne pajaki. To tyle bo dalej nie umialam przejsc :D POMOCYYYY
Trochę przywodzi mi na myśl grę Atlantis : The Lost Tales , ewentualnie Atlantis II. Ale nie pasuje mi ta półokrągła planeta i w ogóle opis nie do końca zgodny. Ewentualnie któryś Myst.