Gra polegała (chyba) na znajdowaniu par muzycznych klocków (kwadratów), odkrywało się kolejno, i gdy para została dobrana (albo ta sama melodyjka) grało się dalej. Na tych polach co się je odkrywało były chyba jakieś obrazki. Była to plansza jakieś 4x8 albo 5x10 tych pól co się naciskało. Melodyjki były istotnym elementem tej gry, tak coś kojarze.
Niejestem pewna tego opisu, ale może ktoś skojarzy.Dzięki.