Poszukuję pewnej platformówki. Grałam na 99% na amidze 600, w drugiej połowie lat 90'. Spokoju mi to nie daje, bo nie pamiętam zbyt wielu szczegółów a co za tym idzie nie potrafię jej znaleść. Przekopałam spis gier i nie znalazłam nic podobnego...
Mianowicie chodziło się takim młodzieniaszkiem, najbardziej kojarzy mi się plansza złomowisko/śmietnisko. Nie pamiętam co dokładnie było celem gry, na pewno się coś zbierało. Plansza spora, w pionie i poziomie, ekran się przesuwał razem z bohaterem. Tło było jasne, otwarta przestrzeń za planszą. Fajna, kolorowa grafika. Co najbardziej mi utkwiło w pamięci - bardzo charakterystyczna muzyczka, trochę takie szarpidruty, i dzwięk "trash", może nawet pojawiał sie napis... wiem, że to niewiele, ale może akurat ktoś będziekojarzył:)
dziękuję za wszelkie wskazówki:)
Mój pierwszy strzał (pewnie nietrafny, bo szczegółów mało, ale od czegoś trzeba zacząć :) ): Titus the Fox ... bo skojarzyło mi się ze śmietnikami, tyle że tam młodzieniaszkiem jest rozrabiajhący lis. :) Drugi strzał: Soccer Kid, tutaj młodzieniaszkiem jest już chłopiec, ale z piłką i nie wiem czy były tam śmietniki, nie pamiętam .. pewnie nie trafiłam, ale napisz czy gra była podobna do wyżej wymienionych i jeśli nie - to do czego mogła być podobna, łatwiej się szuka mając jakieś wyobrażenie :))))