Poszukuję gry z gatunku logiczno-zręcznościowej, w klimacie post-apo/industrial. Kamera raczej 2D z widokiem od boku jak w platformówkach. Datowana mniej więcej na lata 2004-2007.
Jedyne co pamiętam z tej gry to to, że poruszało się takim grubawym robotem, a może czymś w kombinezonie na modłę podwodnego skafandra. W każdym razie było to grubawe jak sławetny Big Daddy z BioShocka :P
Nie mam pojęcia czy cała gra opierała się na podkładaniu/rzucaniu ładunkami wybuchowymi czy tylko ten jeden epizod, w który miałam okazję grać. W niektórych scenach, na dole, łaziły takie potworki a'la Alien, do których jak się zeszło/spadło to się przegrywało. Żeby przejść planszę to trzeba było się nieźle nagłówkować by znaleźć jakieś ukryte przejścia i wiedziec co w jakiej kolejności wykonać by nie znaleźć się w ślepym zaułku.
Coś mi teraz świta, że gra była chyba naszpikowana znakami radioaktywności.
EDIT: Aha, i muzykę też bym zaliczyła do takich cięższych, industrialnych brzmień. Przynajmniej w tych momentach zwiastujących jakąś akcję :P
Jeśli ktoś się orientuje jak to może się nazywać to proszę o rzucanie tytułami :)
O jaaa! Znalazłam całkiem przypadkowo oglądając ranking gier 2015 gdzie pokazano nową odsłonę tej gry, a mianowicie ODDWORLD! :D
Temat do zamknięcia