Witam!
Poszukuję starej gry, w której sterowało się małym statkiem, takim z białymi żaglami :). Na różnych poziomach (planszach) atakowały nas pirackie statki i wystrzeliwały w naszym kierunku bomby, które powodowały, że nasz statek zaczynał płonąć. Były też obracające się wieże, z których również wystrzeliwano takie bomby. Pamiętam również, że czasami były jakieś mini labirynty do przepłynięcia, zdarzały się też obracające się "maszyny ziejące ogniem" lub z ostrzami.
Grałam w nią na windows 98 jakieś 13 lat temu...
Prosze o pomoc! :)
Wielkie dzięki!
P.S. Moja też! Tylko "zaginęła" mi kiedyś, a że nie pamiętałam tytułu, musiałam się pogodzić ze stratą. :)
To jest "Shipwreckers: Overboat!"
PS. Moja pierwsza i ulubiona gra z podstawówki :)