Siemka za łebka grałem w taką fajną gierkę co chodziło się w prawo i w lewo takim robocikiem co gdy nacisnęło się spację to on się wydłużał do góry. W pierwszej misji był taki samochodzik gdy wsiadles do niego to musiałeś dojechać gdzie nie pamietam ale wiem że był on chyba żółty i mógł skakać. Był tam także taki samolocik oraz takie wielkie karty które trzeba było rozwalić. Jak to się nazywało?
oooo to ta gra dzięki ;)
Może James Pond 2: Robocod?