Forum

Ranga 0
Win2Live
Ranga: 0
Dołączył:
2023-02-19
Stara gra fabularna/rpg
Witam, poszukuje starej gry z dzieciństwa, prawdopodobnie z 2002 roku, chociaż nie jest to pewna data. Moja pamięć opiera się głównie na wyglądzie lokacji, chociaż rozpoznaje częśc lore, a także pamiętam jedna nazwę broni i kilka faktów, postaram udzielić szczególnych informacji, bardzo zależy mi na jej odszukaniu. 1. W grze można było wybrać na start jedna z (prawdopodobnie 3 postaci) pamiętam, że jeden z bohaterów był łysy, wyglądał trochę jak mnich. Początek gry rozpoczynamy w palącym się miesiecie, w którym są jakieś potwory, chyba zielone, a może brazowowawe. W późniejszym etapie wracamy do tego miasta, w którym potwory zmieniaja się na jakieś trudniejsze. W tym samym mieście, w pewnej dzielnicy/ zaułku znajdujemy bezpieczna lokalizację, będąca takim miejscem z npctami u których możemy kupować bronie, u każdego innego rodzaju. Wiem, że pierwszy npc, do którego udamy się na dół ma jakieś kijki,a npc na prawo od niego broń palną etc. Wiem, że w grze znajdowała się dubeltówka, od gracza zależało jakie bronie będzie sobie kupował, ale dana broń wymagała rozbudowy danej statystki. Mieliśmy także dwa przyzwańce, jeden był jakimś zielonym stworem, a drugi niebieskim czymś w kształcie (chyba) oka Lokacje, które pamiętam: 1) płonące miasto na start 2) lokacja z ogniskiem nocą, w której było dużo npctow walczących z jakimś mini bosen, i my jakby dołączaliśmy do nich i im pomogliśmy w trakcie walki 4) charakterystyczny most przed lokacja zamku, na którym tez było dużo npctow takich, które nas nie atakowały 5) pierwszy taki poważny boss, był w lochach tego zamku, nie wiem dlaczego ale ta lokacja jego nazywała się chyba kuźnia czegoś. Ten boss z mojej pamięci wyglądał tak jak jakis upior, dementor, coś w tym stylu. W grze tez była taka lodowa lokacja Pamiętam tez walkę z głównym bossem i jedyna część loru gry. Ten boss mówi nam że był jakiś wybraniec, ale on zawiódł. Pamiętam, że wcześniej pokonane boss umieszczamy w jakiś kregach/piedestałach i walczymy z tym głównym, który chyba wygląda jak człowiek i wtedy jak go pokonamy jest koniec gry. Wraz z kuzynem nazywaliśmy ją kółeczko, ponieważ ikonka uruchamiania jej była właśnie w kształcie kółka, a jej kolory mogły być w odcieniach od zieleni, do niebieskiego, poprzez morską zieleń, ale to nie jest pewne. Obecnie mam 19 lat, a w grę grałem jeszcze w przedszkolu, gdy mialem jakieś 5-6 tata kupił nam wtedy kilka gierek, w tym gothick 2 i neverwinter forgoten realms, które były z 2002, dlatego ta data jest najpewniejsza. Jeżeli chodzi o grafike, ciężko mi ja określić, ponieważ zapewne zapamiętałem ją lepsza niż była, ale jest trochę w klimacie divine divinity. Nie do końca, ale trochę tak. Patrzymy na postać z góry to z pewnością. Możemy ruszać się w różnych kierunkach, jesteśmy ograniczeni mapa/lokacjami. W grze była bron palna, broń biała, łuki, jakieś laski i coś tam chyba jeszcze. Wszystko mogliśmy kupować w tej lokacji, o której wczesniej wspominałem. Chyba mogliśmy się do niej teleportować w każdym momencie, ale nie jestem pewny, czy nie bylo jakiś ograniczeń co do tego. Gra miała trochę mroczny klimat, nie była cukierkowym fantasy z tego co pamiętam.

2023-02-19 01:06:56

Odpowiedzi:

Ranga 6
Coyote123
Ranga: 6
Dołączył:
2012-06-09
2023-02-19 23:23:48

Prawdopodobnie jest to "Arcanum: Przypowieść o Maszynach i Magyi"
- Rocznikowo się zgadza (premiera była w 2001 roku)

- Sporo sprzętu do kupienia

- Jest dostępna magia przywołań

- ikonka to czerwone koło zębate z niebieskim S w środku

Jeżeli to nie jest Arcanum to spróbuję poszukać dalej

1

Dodaj nowy post


Zaloguj się, aby dodać swój post na forum!
Nie masz konta? załóż je!
Stare Gry -:. Copyright by Stare.e-gry.net .:- Abandonware