Witam.Ostatnio poszukuję pewnej gry,i nie daje mi to spokoju.Ogólnie miało się widok za pleców,nasza postać była mięśniakiem który był do połowy rozebrany,i używał wielkiego miecza.Chodziło chyba o to,że porwali mu dziewczynę,i trzeba było ja odbić.Z tego co pamiętam,walczyło się tam przede wszystkim z rycerzami,dawało im się obcinać głowy,ręce,nogi i krew tez lała się nieźle,dosyć brutalna gra.Pamiętam jeszcze,że w 1 misji aktywowało się dwie dźwignie,po czym podnosiła się krata,za nią była wąska dróżka a z góry leciały na nas kamienie.Na końcu planszy czekały 2 boosy,niedźwiedź i takie wielkie drzewo.
Gra chyba zaczynała się na literę G.Nie jestem pewien :(
Pomocy :((
Tak,to ta gra,dzieki wielkie,pozdrawiam ;)
Chodzi ci zapewne o grę Grouch :).