Witam!
W pierwszej chodziło się po różnych pokojach, używało sprzętu typu telefon, schody itp chodziło o zbieranie częście bodajże do jakiegoś samochodu, który znajdowało się w jednym z pokoi. Pamiętam, że ludzik był bardzo ładny - bez korpusu, miał tylko same oczy ręce jak w rękawiczkach i stopy.
Drugą nazywałam "pijaczek". Chodziło się po ulicach facetem pod dużym wpływem. Nie pamiętam jaki był cel, wiem, że game over następował w momencie wytrzeźwienia. Wskaźnik stężenia alkoholu był pokazany a wskaźniku poniżej planszy.
Czy może mi ktoś pomóc? :)
Była jeszcze taka gierka "Bozo's Night Out" też sterowało się gościem pod wpływem ;)
To nie Rags To Riches... Pijaczkiem startowało się z własnego domu, bodajże gdzieś w pobliżu żony...
Gra z tym "pijaczkiem" to może być "Rags To Riches".
Zapomniałam nadmienić, że w obie gry grałam na comodore 64