Witam, poszukuję starej gry. Grafika i otoczenie przypominala Outlaws, a chodziło w niej z tego co pamiętam o wybicie wszystkiego co się rusza. Facet biegał ze strzelbą, pił browary, czy inny alkohol. Akcja toczyła się chyba na wsi, w grze pojawiały się świnie, kury, było też chyba jakieś ufo :) Ogółem można było strzelać do wszystkiego. Grałem w to chyba w 2000 roku. Z góry dziękuję za pomoc.
Dobrze wygląda. Dziękuję
hmmm. mi to wygląda na Redneck Rampage!