Grało sie czym co o ile pamietam przypominalo /bylo JAJKIEM ;P Grałam w to w szkole wiec to bylo okolo 1998-2001. Gre ta mialam przez jakis czas na dyskietce wiec mniej wiecej taka byla jej pojemnosc. Szlo sie tym "jajkiem" ;P (nie byla wymiarowa) caly czas do przodu po drodze cos tam bylo ale napewno po jakims czasie byl zamek przed nim most ktory jakos sie ruszal... chyba rozsuwal i zasuwal w kazdym razie troszke trzeba bylo sie postrac zeby tam dojsc bo jak nie to plum w wode i trzeba bylo miec klucz do drzwi tego zamku. Dalej CHYBA byly chmury jakies (taki etap) ale tam bylo juz trodniej i nie bardzo pamietam bo rzadko udawalo mi sie go przejsc. Tyle wiem - piszcie jak znacie tytul albo cos - jak nie ale cos wam sie kojarzy to tez plzzzz szukam tego od kilku lat!!!!!!!!
Gra nazywa się Fantastic Adventures of Dizzy,
gra jest do ściągnięcia na różnych stronach
może to Dizzy (też w to grałem w szkole kilka lat temu)
Być może Speedy Blupi
::D:D:D:D:D:DD
Widzę,że w złym miejscu umieściłem post,przepraszam,ale jestem tu całkiem nowy.
Witam.Szukam dwóch gier,w które grałem jako dziecko w salonie gier.Pierwsza nazywała się Elewator.Schodziło się z dachu budynku na dół,schodami lub windami,a czyhały na bohatera ludziki w kapeluszach.Można było do nich strzelać lub skakać na nie,one też strzelały.Nasz bohater mógł też się położyć by uniknąć kuli.Po dojściu na sam dół czekała go przejażdżka samochodem a potem kolejny wieżowiec do przejścia.Nazwy drugiej gry nie pamiętam,ale wiem,że na początku był napis Iron Horse.Gra polegała na tym,że szło się ludzikiem przez cały pociąg i zabijało nadbiegające postacie.Na początku można było wybrać rodzaj broni:lasso,pistolet lub goła pięść.Gra była w kowbojskim klimacie dzikiego zachodu.Od czasu do czasu otrzymywało się broń której można było trzykrotnie użyć by od razu zabić wszystkich przeciwników-był to ogień bądź lassa albo bomba.Wędrowało się po dachu jadącego pociągu,po drodze byli różni przeciwnicy.Jeśli ktoś grał w te gry w tzw.salonach gier i wie coś na ten temat,bardzo proszę o wpis.
dizzy :D
Nie przypadkiem chodzi Ci o Dizzy