Niestety, ale nie pamiętam platformy, wiem jednak, że to był raczej Commodore, lecz głowy nie dam.
Pierwsza gra to była taka gra, w której chodziło się chyba... robotem? Pamiętam, że było pięć rodzajów broni, ostatnia, piąta, to był taki szeroki pocisk w kształcie )
Druga gra to była jakaś gra, w której wcielałem się w jakichś ludzi... Pamiętam jeden taki moment charakterystyczny: podchodzę jedną z dwóch grywalnych postaci do jakiegoś gościa w białym kapeluszu, a następnie ten gość ją zamknął i mogłem grać drugą osobą. Niestety, tylko to pamiętam.
Trzecia to była gra, w której grało się jakimś jaskiniowcem. Typowa platformówka.
Czwarta gra to było coś w rodzaju koła fortuny. Niestety, nie pamiętam nic więcej.
Gry z tego, co mi się wydaje były czarnobiałe jak i cały system komputerowy. Wybaczcie za biedę w opisach, lecz grałem w to gdy miałem 7 lat i bardzo chciałbym do tego wrócić :)
1. Pociski w kształcie łuku, skojarzyły mi się z grą "Turrican" (1 albo 2) ?
4. Jeśli giera była na Commodore i w stylu "Koła Fortuny", to to mogło być właśnie "Koło Fortuny" albo podobna gra pt. "Fortuna"... ?
Ta trzecia to może Prehistorik? Jest u nas w serwisie.
Raczej ciężko cokolwiek się domyślić z opisów. Numer 3 to może Big Nose? Z tą czwartą raczej nikt nie pomoże, bo takich gier są tysiące.