Witam,
Tak jak w temacie poszukuje strategii. Akcja gry działa się na pewnej planecie (lub planetach) i plansza dzieliła się na hexy, na których rozmieszczone były jednostki(Jak można się domyślić w tym momęcie gra była turowa). Kiedy dochodziło do starcia dwóch jednostek, które stały na sąsiednich hexach, to gra teleportowała ich na specjalną arenę, na której sterowałeś jednostką w czasie rzeczywistym i celem było zabicie przeciwnika. Po wygranej walce pozostawała już jedna jednostka a ta, która przeżyła miała tyle życia, ile jej zostało po walce.
W grze są dwie rasy, jedna z tych ras była technologicznie zaawansowana i jako jedną z jednostek miała mecha na gąsienicach (to była jedna z potężniejszych jednostek), a druga rasa nie była technologicznie zaawansowana chyba parę jednostek posiadała moce psioniczne/magiczne (jeżeli dobrze pamiętam to ta rasa miała takiego "nosorożca" i kolesia który używał tej magii/mocy psionicznych). Pamiętam jeszcze że na intrze było widać walke "nosorożca" i mecha.
Mam nadzieję, że nie napisałem tego zbyt chaotycznie i ktoś da radę mi pomóc :).
Odświeżam.