Pamiętam jak kiedyś grałem w taką grę (2D zręcznościowa) gdzie się sterowało statkiem kosmicznym i walczyło się na zamkniętych mapach (łatwo było się rozbić o jej elementy :D) z kumplem na podzielonym ekranie. Statkom tym kończyło się paliwo i amunicja, którą w czasie starcia trzeba było uzupełniać w dokach. Za wygraną dostawało się chajs, który wydawało się na kupno lepszego silnika, nowej broni czy statku. Pierwszy statkiem jakim się walczyło to był taki charakterystyczny mały w stylu retro pomarańczowy z czarną szybką stateczek. Pomożecie mi odnaleźć tą grę?
Myślę, że to "Assault Wing" ale jeśli nie to, to będę dalej szukał.