Działa! ;8-] Dziękuję bardzo za cenne rady włączyłem pierwszą misję, oj czeka mnie kolejna zarwana nocka ;8-D
Po prawdzie to nie, zaraz spróbuję ;8-] Z góry dzięki
Aha jeszcze jedno a uruchomiłeś plik kknd.reg i klikłeś "tak"?, Musisz to zrobić w emulatorze tez ;)
No to dziwne, bo mi tak się robi gdy chce włączyć gre normalnie w Windowsie 7, a nie w emulatorze z Win 98. Ja robie tak że jak odpalę tego Win98 na Virtual PC, to katalog z grą przeciągam na okno emulatora (pulpit win98), zaczyna to kopiować i mam ten katalog na pulpicie w win98, wchodzę do nie go i uruchamiam gierkę i wszystko działa, w Xp też działalo, bo 7 mam od niedawna ;)
Gdy wciskam NEW GAME to włącza mi się ekran wyboru stron, przeżytych czy mutantów? Jak wybiorę którąś z nich to mi wywala do windowsa
No to nie wiem, ja mam 64 bitowca i chodzi, co do rozpakowania to napewno wypakowałeś wszystkie, bo tam jest duzy plik podzielony na wszystkie archowa, wystarczy dać wypakuj pierwszego (albo nawet obojety (nie wiem)) i wypakuje ze wszystkich. A co się dzieje jak klikniesz "New Game" przyciski są nieaktywne czy wywala?
Muszę powiedzieć, że z czterech podanych części emulatora (part 1, 2, 3, 4) wypakowałem tylko dwa pierwsze bo wszystkie wydawały mi się takie same, poza tym nie wiedziałem czy należy je wypakować do jednego katalogu czy jak? No, ale Virtual PC działa i nie pomyślałem że coś mogłem sknocić...
W sumie użyłem tak jak było w zaleceniu z instrukcji obsługi emulatora, żeby użyć przycisku shared folders. Może jak wrzucę jakoś bezpośrednio plik na dysk wirtualny to może to coś da? sprawdzę. Co zaś się sprzętu tyczy to mam
komputer z procesorem Intel Core 2 CPU 3.00 GHz kartę graficzną GeForce GT 430
Może nie rozpakowałeś wszystkich plików, albo nie przeniosłeś ich do emulatora z Win98, umnie chula i do bardzo dobrze na tym emulatorze, a napisz jaki masz sprzet..
Grę ściągałem ze Starych Gier na PC i z jeszcze jednego źródła, ale tamten plik był felerny i nie działał. Ze starych gier pliki o tyle działają, że wchodzi mi gra do głównego menu. ale potem - jak niżej...