Postanowiłem założyć temat dotyczący bugów w starych grach na PC. Jak wiadomo, bugi zdarzały się od zawsze i w starych grach odkrywało się je czasem przypadkowo.
Pamiętam pewnego buga w grze MDK (część pierwsza), kiedy tuż po wyjściu na pierwszą
"strzelnicę" na wysokich wieżach, jest przed nami czerwona szklana ściana. Trzeba ją zbić granatem, który spada do nas na specjalnym spadochronie. Granat był zrzucany tylko raz, ale wystarczyło się cofnąć za "drzwi" (tak by pozostały otwarte) i granat spadał po raz drugi, mimo że zbita została przy jego pomocy szklana ściana.
Drugi bug wystąpił w grze Dark Colony i był równie ciekawy. Gdy traciliśmy bazę - przegrywało się misję. Ale czasem bywało tak, że miało się poza bazą ogromną armię. Wtedy wystarczyło zapisać grę po zniszczeniu przez wroga naszej bazy. Przegraliśmy, więc wczytujemy grę. Już nie było przegranej, można było dotrzeć armią do bazy wroga i ją zniszczyć. I wtedy... victory.
Znaliiście te bugi w tych tytułach albo znacie podobne, w innych grach ?
Jednym z ciekawszch bugów na jakie możemy natrafić w starszych grach komputerowych jest według mnie przykład gry Elite 2 Frontier. Jak wiadomo mapa gwiezdna "zaimplementowana" w grze jest naprawdę olbrzymia, stąd podróżowanie zajmuje ogromną ilość czasu.
Błąd polegał na specjalnym wzorze pozwalającym przenosić się z jednego miejsca kosmosu na drugi i był pozostałością - artefaktem z czasów prawdopodobnie wersji beta. Fani zgodnie nazwali tę anomalię robaczymi dziurami (ang. wormholes). Jeśli mnie pamięć nie myli to działa jedynie w wersji na komputery osobiste a nie ma w wersji na Commodore Amiga czy konsole CD-32. Więcej możemy znaleźć w starych numerach magazynu o grach Gambler Tips & Tricks - temat jest tam dokładnie naświetlony.
Co do błędów jakie podałeś to nigdy o nich nie słyszałem. Dzięki :)