Jakoś w 2003-2006 na komputerach z informatyki było zainstalowane kilka gier. Jednej z nich nie pamiętam. Chodziło się jakimś japońskim gostkiem, z mieczem chyba. W lewą stronę ekranu. Tłukło się innych gostków oczywiście, przeskakiwało nad przepaściami. Było pełno bugów pamiętam. Czasem jak nie było przepaści to i tak spadłeś. Na końcu pierwszej planszy, bo tam udało mi się tylko dotrzeć czekał jakiś boss. Silny, z jakąś wysoką flagą wojenną.
Drugą grę jaka by mnie zaciekawiła to boulder dash się to chyba nazywało albo jakiś klon. Trzeba było przesuwać skrzynki w oznaczone punkty.
Jakiś czas później miałem przez chwilę równie fajną grę podobną do Rocks & Diamonds tylko, że z fajniejszą grafiką. Wszędzie skały, mnóstwo kolorowych diamentów do zbierania. Może i jakieś klucze ale nie jestem pewien.
Ta gra ze skrzynkami, o której wspomniałem Sokoban: to https://gamefabrique.com/games/sokoban/
Niestety nie mogłem i nie mogę znaleźć takiej wersji bez konieczności pobrania najpierw menagera pobierania a potem zassania z niego. Kiedyś się zdarzało przez omyłkę mi to robić ale to fake. Zamiast gry to jakiś syf włazi na dysk.
Tak sobie szukam tu i przy okazji znalazłem grę, której też szukałem RecWar.
First Samurai też nie. Nie pamiętam kim się było dokładnie i czy to japońskie czy chińskie czy jakie. Pamiętam nieco górną część planszy czyli niebo - jasne. W ogóle cała oprawa graficzna była jasna a teren po których się stąpało była raczej koloru podobnego do pierwszej planszy Mario & Luigi na dosa. Coś takiego właśnie pamiętam.
Nie. To gra pod windows. Raczej mini gra. Chyba platformówka. Coś jak Aladyn tyle, że w lewą stronę.
z tym japońcem to może Shadow Warrior?