Google nie pomógł może tutaj znajde to czego poszukuje. Mam straszną ochotę pograć w boską gre gdzie jesteś chłopcem w szaliku, masz przy sobie(na początku) młotek i łopatę. Na mapie chodzą potwory które musze unikać. Aby je zabić trzeba wykopać doł, potwor musi wpaśc i szybko zanim sie wydostanie zakopać młotkiem. Gdy wszystko sie uda potwor spada i rozsypuja sie błyskotki i jakies poeer upy. Jest kilkanascie map z różnymi otworami i bosami(tak myślę). 1 poziom pamietam to byla jesień? Liście spadały. Jaki to kurcze miało tytul. Ben/billy Word ? Gra moze z 2000r . Czekam z niecierpliwością na osobę która mi wyzna tytul :D