Nie pamiętam tytułu gry, ale mam w głowie jej elementy.
Pamiętam początkową katscenkę w której byliśmy człowiekiem, który grał na komputerze i założył coś w stylu gogli VR, po ich ubraniu został przeniesony do świata wirtualnego a w prawdziwym w życiu pozostał tylko jego szkielet na fotelu opadły o biurko z goglami na głowie.
Na 99% logiem gry były trzy kropki, kule ołożne w piramidkę w czarnej obramówce w kształce trójkąta z złagodzonymi brzegami.
Ogólnie gra była utrzymana w kimacie futurystyczym z elementami sience fiction.
W gameplayu pamiętam, że była opcja picia alkoholu ze szknanek w barku oraz pod kalwiszem F można było ugryść człowieka. Byli także swego rodzaju policjanci, którzy regulanie patrolowali strefy, mieli na sobie kamizelki kuloodporne i czarne hełmy.
Miejscem akcji była jakby jakiś kompleks z automatycznie otwieranymi drzwiami.
PS: Szukam tej gry od conajmniej 9 lat , będe bardzo wdzięcny, jeżeli ktoś poda mi jej tytuł, albo chociażby kojarzy coś podobnego do opisu :)