Akcja dzieje się w niezbadanej przestrzeni kosmicznej/ komputerowej, na czarnym tle. Pełno tutaj najróżniejszych malutkich, migoczących lekko obiektów, które tylko czekają na to, aż je zestrzelimy. A jeśli już już się nam to uda, poczujemy się w jakiejś mierze zwycięzcą - przybywają nowe. I tak cały czas, aż do znudzenia. Sporadycznie pojawi się też jakieś większe zwierzę, nazwijmy je - pająk. Za załatwienie (zabicie, zlikwidowanie) takiegoż stwora otrzymujemy odpowiednią liczbę punktów. Jak widać, nawet tutaj potarfią docenić nasz wysiłek. Ale nic poza tym. Gra dla większych dzieci.
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Centipede.