W grze jest opcja grania solo lub ze współgraczem. Po wybraniu sposobu grania przechodzimy na planszę gry. I tu się wszystko zaczyna. Moc uderzenia kijkiem liczy się od 1 do 9. W grze nie widać dosłownie nic, prócz kawałka odcinka, po którym rzekomo ma lecieć uderzona piłeczka. Nie wiadomo, w którym miejscu znajduje się osoba odbijająca itd. Gra nie jest ani ciekawa ani wciągająca. Można, z nudów pokombinować, próbować w to zagrać. A nóż ktoś odkryje, że jednak da się tam jakoś normalnie sterować. Powodzenia tylko życzyć..