Ocena: ( 9.83 / 10 )
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Głosów: 6 Pobrano: 20 razy.
Wieść niesie, że planeta ZARG jest miejscem posiadającym ogromne złoża cennych klejonotów. Cztery rasy rozpoczynają rywalizację wysyłając swoich kopaczy do stawienia czoła nie tylko trudnym warunką panującym pod ziemią ale również zagrożenią ze strony mieszkających tam istot. Należą do nich F'Targs, Grablins, Habbish i Quarios. Oprócz zwyczajnych, przy czym bardzo cennych znalezisk mogą odnajdywać również unikatowe minerały ukryte zwykle w specyficznych i trudno dostępnych grotach zalanych wodą. Uzyskanie podstawowych środków finansowych (sprzedawanie swoich bogactw na powierzchni) pozwala na kupowanie różnego rodzaju wynalazków czy modernizacji dających szybsze czy bardziej precyzyjne zarządzanie górnikami. Są to na przykład takie cudeńka jak dynamit, stalowe elementy mostu czy mecho-kopacze. Po uzyskaniu odpowieniej ilości pieniędzy, przenosimy kopaczy w dalszy region wydobywczy - przypomina to trochę pozyskiwanie przyprawy w grze Dune 2: Battle for Arrakis. Zarówno jedna jak i druga gra jest moim skromnym zdaniem prekursorem w dziedzinie grywalności czy wizji niezbadanego świata na obcej planecie.
"This is no ordinary day on a planet Zarg... Today four glorious races will..."
Gra o nazwie Toby Simpson Diggers powstawała przynajmniej na dwa typy komputerów tj. Commodore Amiga 1200 oraz PC. Obydwie wersje są mniej więcej podobne ale końcową ocenę należy oczywiście pozostawić graczą. W wersji na konsolę Amiga CD-32 nie jest to aby okrojona kopia przeniesiona z dyskietek tylko całkowicie niezależna produkcja.
Szereg zmian i modernizacji wyszło tej grze na lepsze, a autorzy w wyjątkowy sposób rozszerzyli jej objętość dodając sporo nowych atrakcji np.
- dwa rodzaje sterowania z możliwością wyboru pomiędzy urządzeniem wskazującym tj. joypadem lub myszą,
- tryb PAL/NTSC z ładną grafiką AGA (Advenced Graphics Architecture) wyświetlaną w 256 kolorach,
- podczas oglądania Intro możemy usłyszeć wysokiej jakości sample zawierające nagrane głosy,
- cyfrowa ścieżka dźwiękowa zawiera doskonały podkład muzyczny - nie jest to zwyczajny moduł Pro Trackera,
- gra w wersji na konsole nie zawiera praktycznie żadnych błędów mogących utrudniać rozgrywkę,
- zapewnia długie godziny dobrej zabawy i jest zdecydowanie doskonalsza od swojego PCetowego braciszka,
Jeśli chodzi o warstwę muzyczną, nieżyjący już kompozytor Richard Joseph wykreował jednen z najbardziej doskonałych podkładów dźwiękowych jakie powstały w latach dziewięćdziesiątych. Jego klimat (Ambient) doskonale scalał się z graczem przenosząc go w inny wymiar... inną planetę, gdzie po wygranej na zachętę dostajemy "coś jeszcze". Wiele osób może zaskoczyć fakt, że Doggers nie jest ostatnią częścią gry wydaną przez Toby`iego Simpsona oraz Millenium Interactive. Diggers 2: Extractors miała powstać także na konsolę Amiga CD-32, jednak zarzucono projekt wydając jedynie wersję demonstracyjną (wczesna wersja ALPHA).
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Toby Simpson Diggers.