Pierwsze starcie Egipt, drugie - Japonia, trzecie -USA. Weź udział w największych i najkrwawszych mistrzostwach w kickboxingu. Czeka Cię bezlitosna walka z najlepszymi. Na scenie pozostanie tylko jeden i lepiej, abyś to Ty nim był.
Możesz wcielić się w postać jednego z ośmiu wojowników. Pochodzą z całego świata i w swoich krajach są niepokonani. Twoim przeciwnikiem będzie wybraniec komputera (jeśli wybierzesz opcję One Player) lub kolega (Two Player). Każdy z wojowników walczy w specyficzny dla siebie sposób i posiada jeden, ulubiony cios zadawany z większą siłą i precyzją niż inne. Takie ciosy są najgroźniejsze, bo najszybciej „wykańczają" przeciwników. W wyborze pomocna może okazać się dokładna charakterystyka zawodników zawierająca: imię (name), wiek (age), zawód (job) pochodzenie (origin), wagę (weight), wzrost (height), specjalność (speciallty) prędkość (speed) i wytrzymałość (stamina). Pozostaje jeszcze tylko wybór liczby rund (1/3/5) i do dzieła!
Muszę przyznać, że gra znakomicie relaksuje, a wcale niełatwo osiągane sukcesy poprawiają humor. Opanowanie joysticka przychodzi dosyć szybko i nie przejmujcie się tym, że przez pierwsze pięć rund nie wytrzymacie dłużej niż 30 sekund. Dosyć wygodną i efektywną metodą jest „wyczucie" jednego ciosu , najlepiej w okolice splotu słonecznego (dla słabych z anatomii dodam, że jest to miejsce powyżej żołądka, tuż pod żebrami) i bezwzględne powtarzanie go. Oczywiście nie przypomina to walki w pełnym tego słowa znaczeniu, ale przynosi efekt i na początek dla podbudowania swojej pewności siebie jest idealne.
O grafice nie mogę się niestety pochlebnie wypowiedzieć, bo jest nierewelacyjna, ale gierka (gra to za duże słowo) jest bardzo sympatyczna i nieźle rozładowuje agresję. Życzę Wam przyjemnego „mordobicia".
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Mordobicie.