Ocena: ( 8.5 / 10 )
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Głosów: 2 Pobrano: 69 razy.
Czy dobrze znacie historię Frankensteina? Otóż zwariowany naukowiec, baron Frankenstein, próbował zbudować z martwych ciał monstrualnego golema. Pomagał mu w tym stary sługa - Egor, spełniając, a raczej próbując spełnić, najdrobniejsze zachcianki swego pracodawcy.
Pech chciał (a właściwie autorzy gry), że Egor jest bezdennie głupią i tchórzliwą istotą, nad którą Ty musisz panować. Wymagania barona są czasem makabryczne, bo życzy sobie by przynieść mu rękę, nogę, mózg itp. Domyślasz się na pewno, że wizyty po te „przedmioty" nie dodają Egorowi odwagi. Stan jego nerwów opisywany jest przez specjalny zegar i waha się między zadowoleniem a kompletną paniką. W tym drugim przypadku Egor zaślepiony strachem wraca do swojego „ukochanego" pana i... ginie z jego ręki (nikt przecież nie mówił, że baron jest łagodnym człowiekiem).
Jest jednak coś, co niezależnie od sytuacji łagodzi skołatane nerwy Twojego bohatera - a mianowicie widok miejscowych panienek. Egor jest znanym kobieciarzem, choć nie cieszy się dużym powodzeniem ze względu na zaawansowany wiek i monstrualny garb. Ale podobno chcieć to móc...
Cóż tu dużo mówić, gra jest przyjemna, choć nie najwyższych lotów. Początkowo bardzo denerwująca wydaje się strachliwość Egora, a co za tym idzie, prędkość z jaką traci kolejne „życia". Cel także bardzo chwalebny nie jest - ożywienie tego monstrum nie wszystkim wyjdzie na dobre. Ale zabawa jest niezła, bo program zrobiono z iście wisielczym humorem...
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Egor.