Ocena: ( 8.5 / 10 )
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Głosów: 2 Pobrano: 16 razy.
Tytuł gry wskazuje, że mamy tu do czynienia z osobnikiem, który za pomocą broni palnej walczy z przestępcami. W grze sterujemy szeryfem, który zaczyna obchód miasta spod swojego biura połączonego z więzieniem. Na planszy mamy fragment miasta, z lewej pokazuje nam się informacja, jaki przestępca właśnie pojawił się na naszym terenie, po prawej podają nam, jaka jest nagroda za jego zabicie, a u dołu ekranu jest miejsce na przychodzące telegramy: T P Wigwam/Hugo Yorway/Billy the Goat is in town. Watch out, cowboy!
Niekiedy dostajemy telegram, mówiący, gdzie przestępca się właśnie znajduje. Może to być okolica cmentarza, bank, czy saloon. Niestety nie mamy mapy miasta i po prostu musimy chodzić i szukać. Przy okazji mamy możliwość wchodzenia do różnych pomieszczeń, ale musimy uważać, bo przestępcy lubią tam na nas czekać. Musimy też pamiętać, że liczba naszych naboi jest ograniczona, ładujemy zaś magazynek, wchodząc do biura szeryfa.
W naszej wędrówce przez miasto możemy znaleźć leżące na ziemi banknoty studolarowe. Zebranie takiego banknotu powoduje, że dostajemy telegram, ile jeszcze takich banknotów musimy znaleźć, żeby ocalić miasto. Banknoty leżą w różnych miejscach, więc warto zaglądać wszędzie. Czasem możemy znaleźć je we własnym biurze bądź więzieniu.
Wadą gry jest to, że czasem tego przestępcy szukamy bardzo długo i nie trzeba specjalnej zręczności, by zabić takiego człowieczka, unikając przy tym jego strzałów, bo postacie poruszają się powoli. Może się to wydawać monotonne, ale jeśli ktoś grał w tę grę parę lat temu, na pewno wróci do niej przez sam sentyment.
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Watch out, cowboy!.