Jak zapewne wiecie życie w niebie to istna sielanka. Żadnych zmartwień, żadnych problemów, żadnej szkoły... po prostu raj! Wszystko byłoby fajnie, gdyby nie to, że dostać się tam to nie lada problem.
Nasz bohater, wspomniany już wcześniej przesympatyczny słonik MC Gotlifanti, postanowił się tam właśnie dostać. Wyruszył więc w drogę i to właśnie Ty musisz mu pomóc znaleźć się w siódmym niebie. Skacząc po chmurkach i platformach musisz się piąć wciąż w górę i w górę, aż dotrzesz do swego celu. Kołyszące się chmury sprawią, że będziesz musiał stać się wytrawnym skoczkiem, by nie spaść w bezdenną przepaść (swoją drogą, nie wiedziałem, że słonie potrafią tak dobrze skakać). Po drodze spotkasz wiele przebrzydłych potworków, które są Ci nieżyczliwe i będą starały się za wszelką cenę pozbawić Cię życia. Na szczęście słonik potrafi zrobić użytek ze swej trąby czyniąc z niej śmiercionośną wyrzutnię i pozbyć się złośliwych stworków.
Bardzo przyjemna muzyka i cukierkowa, zabawna grafika czynią grę naprawdę atrakcyjną. Heaven Bound to jedna z tych gier, które wyciągają z C64 maksimum jego możliwości i sprawiają, że ma się po prostu nieodpartą ochotę w nie zagrać.
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji MC Gotlifanti.