W grze tej prawdopodobnie należy zbierać czarne nuty muzyczne, jakie pojawiają się na planszy. Robi to mała dziewczynka. Ma ona ograniczone ruchy i bywa tak, że nie zawsze pójdzie tak, jakbyśmy tego chcieli. Czasem zdoła ruszyć się po jednym z dwóch kolorowych pasków, ale to też różnie z tym bywa. Sam ten fakt czyni grę denerwującą, bo jak tu cokolwiek zbierać, jak nam ruchy wszystko utrudniają? W dodatku pojawia się trupia głowa, która chce nas skuć. Nic ciekawego tutaj się nie dostrzeże, niestety..
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Jammin' 2.