Leniwy Jones to postać, którą się poruszamy, przemierzając trzy piętra hotelu. Na planszy widzimy wspomniane piętra, między którymi poruszamy się windą. Na każdym piętrze czeka na nas przeszkoda, w zetknięciu z którą możemy stracić życie. Liczbę żyć możemy ustawić na początku gry. Na najwyższym piętrze chodzi nasz kierownik, który chce nas zagonić do pracy. Na piętrze środkowym jeździ nasz wózek z wszelkimi rzeczami potrzebnymi do sprzątania, a na samym dole krąży duch poprzedniego kierownika. Możemy ich uniknąć przez wejście do jednego z osiemnastu pomieszczeń, przez wejście do windy albo poruszając się nad nimi.
Jones bardzo nie lubi pracy, ale lubi grać w gry komputerowe, do czego ma okazję, wchodząc do pomieszczeń, w których może grać w gry różnego typu. Są tam gry strzelanki, arkanoid i kilka innych. Oprócz pokoi z grami, możemy trafić na bar, sypialnię, w której śnimy o kierownikach, a także toaletę. Do pokoi z grami możemy wejść tylko raz, chyba że, jak to czytamy we wstępie do gry, Jones przeżyje wszystkie gry nietknięty, wówczas będzie mógł wejść do pokoi ponownie, a poziom gier będzie już wyższy.
Do pomieszczeń wchodzimy naciskając odpowiednik klawisza RETURN. Kiedy zaczynałam w grać w Lazy Jones, zastanawiałam się, czy poza chodzeniem po korytarzu można jeszcze coś robić. Zaczynamy grę od piętra środkowego, a wchodząc do windy, ona automatycznie jedzie na dół, chyba że skierujemy ją do góry. Pomysł na tę grę może i jest ciekawy, ale sama gra niezbyt wciąga.
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Leniwy Jones.