Jedna z leppszych gier logiczyn. Grałem w nią też w wersji plastikowej/pudełkowej. Polega ona na tym, że trzeba odgadnąć kombinację kilku kolorowych klocków. Mamy na to ograniczoną liczbę ruchów. Po każdym naszym ruchu druga osoba (lub komputer) w kolumnie obok wpina 2 rodzaje klocków - 1 kolor oznacza, że trafiliśmy kolor, ale na złe miejsce, a 2 kolor od komputera oznacza, że trafiliśmy właściwy kolor na właściwe miejsce. Komputer/druga osoba wpina tylko tyle klocków, ile trafiliśmy, o nietrafionych kolorach informuje nas, nie wpinając żadnego swojego klocka lub wpinając mniej, niż my wpięliśmy. Za pierwszym razem, jak się trafi, to jest szczęście, ale jeśli na najtrudniejszym trafisz przed 9-ym ruchem [nie w wyniku szczęścia, kiedy trafiasz od razu na (prawie) wszystkie dobre], to jesteś naprawdę dobry/-a.
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Mistrz umysłu.