MiG-29M Super Fulcrum

MiG-29M Super Fulcrum
Producent i rok wydania:
Domark 1991
Platforma:
Amiga
Porady:
Pobierz grę
(0.643 MB)
Gra także w wersji:
PC - MiG-29M Super Fulcrum

Ocena: ( 0 / 10 )
12345678910

Głosów: 0 Pobrano: 17 razy.

Zaloguj się, aby ocenić grę!
Nie masz konta? załóż je!

Recenzja - MIG-29M

MIG-29M

Wspomniałem kiedyś, że tak naprawdę symulatorów lotu z prawdziwego zdarzenia jest stosunkowo niewiele. Przez symulację rozumiem tu głównie takie wymodelowanie samolotu, aby sterowanie nim było zbliżone maksymalnie do rzeczywistych warunków lotu. Jednym z nielicznych programów, którego autorzy starali się zadowolić użytkownika pod tym względem jest MIG-29M Superfulcrum firmy DOMARK.

MIG-29 jest jednym z najbardziej kontrowersyjnych samolotów myśliwskich świata; nawet przez specjalistów USA jest uważany za bardzo niebezpieczną maszynę (dla nieprzyjaciela). Dla ścisłości: MIG-29M jest drugą wersją symulatora MIG-29 wydanego nieco wcześniej przez tą samą firmę. Oba programy zaliczam do grupy symulatorów starających się oddać wiernie warunki lotu i rzeczywistą atmosferę pola walki; trzeba obiektywnie przyznać, że twórcy nie zawiedli. MIG-29M (i MIG-29) w żadnym wypadku nie są symulatorami prostymi czy przeznaczonymi dla amatorów wciskania przycisku FIRE. „Oswojenie" maszyny wymaga w obu programach dość długiego i solidnego treningu, podzielności uwagi i szybkiej reakcji. Obie wersje są wyposażone w kilka zupełnie unikalnych opcji: na przykład samolot można wyważać, możliwe jest również wymodelowanie wersji uproszczonej lub rzeczywistej samolotu (w tej drugiej komputer modeluje wszystkie powierzchnie nośne platowca). Wariant SIMPLIFIED (uproszczona wersja) jest w zasadzie przeznaczony dla początkujących, choć prawidłowe lądowanie udało mi się wykonać po ponad czterech godzinach ćwiczeń. Po nabraniu wprawy sprawdź czym różni się pilotaż wersji „uproszczonej" od „normalnej". Grafika i dźwięk nie odbiegają od standardu znanego z innych programów tego typu — szczególnie podobała mi się szybkość reakcji samolotu na ruchy sterami.

MIG-29M jest prawie zupełnie pozbawiony tak zwanych „cheatów" czyli ułatwień dla grającego. Jedyne dwa jakie przychodzą mi na myśl to możliwość wyłączenia efektów przeciążeń (pilot nie doznaje blackout-u) oraz uproszczona wersja aerodynamiczna płatowca (mniej szarpie samolotem). Poza tym żadnych ulg dodatkowych: dwa trafienia przenoszą Cię w stan „zasłużonego" spoczynku, odpalenie rakiety nie jest jednoznaczne z trafieniem, (trzeba się jeszcze ustawić odpowiednio do celu), każde lądowanie zaś musi być majstersztykiem pilotażu.

Różnica pomiędzy MIG-29M i innymi symulatorami polega na tym, że tu jesteś od razu rzucony na głęboką wodę. Wyznaczone do ataku cele są bronione przez stanowiska rakiet SAM (ziemia-powietrze), wokół baz lotniczych (jeśli zostaniesz wcześniej wykryty) pęta się zwykle bardzo zadziorna para dyżurna. Każdy napotkany konwój ciężarówek czy czołgów wita Cię ogniem, pod mostami przelatywać nie można. Jedyne urządzenie nawigacyjne jakie masz to INS (pod warunkiem, że Twój MIG nie ma uszkodzonego wyświetlacza HUD), z mapy skorzystać nie można. W wypadku awarii musisz bazować na szczegółach terenu, stąd też powinieneś sobie wkuć topografię pola walki PRZED pierwszym startem. Cała symulacja nie jest podzielona na oddzielne konflikty jak to miało miejsce np. w A-10 Tank Killer; tu bierzesz udział w jednej operacji, od początku do końca. Instrukcja obsługi mówi zresztą, że do zakończenia konfliktu potrzebne jest PRAWDOPODOBNIE wywalczenie bardzo znacznej przewagi w powietrzu. W tych warunkach jednak dziwi mnie trochę, iż programiści firmy DOMARK nie włączyli do programu opcji typu TRENING dla mniej zaawansowanych użytkowników — takie rozwiązanie narzuca się tu samo przez się, gdyż wymagania stawiane pilotowi przez program są bardzo ostre. MIG-29 jest bardziej dopracowany od strony pilotażowej, mniej natomiast od strony wyboru uzbrojenia, choć celność rakiet czy efektywność działka jest bardzo realistyczna.

Symulator ten wymaga bardzo dużo uwagi i koncentracji, częstego oglądania się do tyłu i latania na niskich wysokościach. Nie od rzeczy jest nauka lądowania, kontrolowania prędkości, korzystania z hamulców aerodynamicznych i wyważania samolotu ZANIM wybierzesz się na jakąkolwiek akcję. Pamiętaj również, że trening w pobliżu nieprzyjacielskiej bazy lotniczej kończy się zwykle szybciej niż się można spodziewać. Jeśli już zdecydujesz się na praktykę, to spróbuj zestrzelić stary, wałęsający się na południowym wschodzie samolot-cysternę. Zabawa ta uświadomi Ci jak ważne jest podczas lotu umiejętne operowanie prędkością... Po zażartej walce największym problemem jest odnalezienie własnej bazy; warto więc pamiętać, że punkt nawigacyjny 0 (zero) jest na stałe przypisany do lotniska macierzystego.

Z mojego punktu widzenia MIG-29M Superfulcrum jest symulatorem trudnym, lecz w końcu na tym właśnie polega uroda programów tego typu. Ponieważ całość jest dopracowana wyjątkowo starannie i bardzo realistycznie polecam ten program miłośnikom kompuerowego latania.

Autor: Mafia
Ocena: 12345 (0) | Głosów: 0 | Odsłon: 794
2013-11-04 17:08:53
Zaloguj się, aby ocenić recenzję!
Nie masz konta? załóż je!

Komentarze

Brak!
Strona:

Dodaj komentarz

Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji MIG-29M.

Zaloguj się, aby dodać swój komentarz!
Nie masz konta? załóż je!
:. Copyright by Stare.e-gry.net .: