Do tego musiało dojść. Systemy zabezpieczenia na lotnisku sprowadzały się do sprawdzania przepustek wychodzących żołnierzy. Tak więc porwanie supertajnego niewidzialnego bombowca nie było dla nikogo niespodzianką. Wybranie Cię do misji, mającej odzyskać skradziony samolot, było już tylko formalnością. Lądujesz w Santa Paragua i smutno zauważasz, że wpadłeś od razu na głęboką wodę.
A więc mała pomoc. Autorzy gry przygotowali dziwny system sterowania - lewy przycisk myszy różni się od prawego! A więc jeśli nie umiesz użyć jakiegoś przedmiotu, który masz we własnej kieszeni, skorzystaj z drugiego przycisku! Nie wiedząc o tej „zalecie" gry, przez kilka godzin miotałem się bez sensu po dwóch pomieszczeniach. Wprawdzie nie udało mi się zostać bohaterem narodowym USA, ale za to kilka razy postawiono mnie przed plutonem egzekucyjnym. To musi mi na razie wystarczyć. Program podobał mi się z dwóch powodów: jest bardzo trudny a poza tym zrobiony w starym, dobrym stylu.
Zobacz także:
Solucja
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Operation Stealth.