Na biegunie północnym (a może raczej południowym?) mieszka sobie pewien polarny lisek, i tak się właśnie złożyło że to właśnie Ty. Cóż, na biegunie jest raczej pusto, o kompanię trudno. Umarłbyś tam chyba z nudów, gdyby nie Twoi dwaj przyjaciele - pingwiny. Ten w niebieskim fraku zawsze zbiera wszystkie napotkane klucze, ale tylko dwa, bo więcej nie mieści mu się w jego łapki. Drugi z maluchów trzymający maczugę potrafi sobie radzić ze wszystkimi niedobrymi panami, jakich spotka. Jak przystało na ptaki, pingwiny nie są zbyt inteligentne, więc musisz się nimi opiekować, by nie zrobiły sobie krzywdy. W końcu to Twoi jedyni przyjaciele.
Pewnego pięknego dnia (a może no była biała noc?) znudzone pingwiny wybiegły z norki i trafiły do ogromnego zamku, który był gigantyczną pułapką. Na szczęście udało Ci się ich odnaleźć. Teraz pozostaje tylko wyjść z zamku. Łatwo powiedzieć trudniej zrobić.
Na każdym poziomie znajdują się różnorodne przełączniki włączające windy, pasy przekaźnikowe drzwi drabiny i inne temu podobne tałałajstwo, które zmienia drogę pingwinów, ale może być także wykorzystane do przesunięcia ruchomych bloków. Można nimi zablokować miotacz ognia lub zatkać wilczy dół najeżony śmiercionośnymi kolcami.
Do dyspozycji masz także bomby, dzięki, którym pozbywasz się niektórych tarasujących drogę kamieni lub przeszkadzających stworków, ale także możesz zabić pingwina. Lepiej więc używać ich z umiarem (możesz ich mieć tylko 9).
Bardzo pomocną sprawą są mapy pozwalające obejrzeć cały poziom. Czasami przydaje się też możliwość śledzenia tego, co robi jeden z pingwinów - ekran dzielony jest wtedy na dwie części: w górnej widać liska, w dolnej -jednego z pingwinów.
Oprócz tego na pięćdziesięciu z sześćdziesięciu poziomów umieszczone jest 50 jajek. Można je zbierać albo nie. Jeśli ich nie zbierzesz, to i tak uda Ci się skończyć grę. Jeżeli jednak okażesz się dobrym kolekcjonerem, będziesz mógł obejrzeć końcową animację!.
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Pingwiny.