Ocena: ( 10 / 10 )
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Głosów: 3 Pobrano: 138 razy.
Piraci mieli już swoją wersję Gold, z poprawioną, czadową grafiką (SVGA) i muzyką. Nie zapominajmy jednak, że sam pomysł gry jest znacznie starszy... I cały czas genialny. No bo któż nie chciałby stać się kapitanem pirackiego statku, atakującego wszystko i wszystkich, unurzanym po kolana we krwi, po pas w wodzie i po szyję w złocie.
I tak właśnie jest w Piratach: XVII wiek, Karaiby, 4 wielkie mocarstwa (Anglia, Francja, Hiszpania i Dania), wiele portów, niekiedy tylko formalnie komukolwiek podlegających, a w nich chętne panienki i całe stada pijanych poszukiwaczy przygód - i oczywiście TY.
Jako dowódca wyprawy będziesz musiał napadać na statki, upłynniać łupy, grabić nawet całe miasta, a gdy trzeba, kasować innych piratów. Przy tym wszystkim musisz pamiętać, że bez zaplecza politycznego (w postaci państwa, którego interesy będziesz reprezentował paląc i rabując) długo nie pociągniesz - nie mając gdzie sprzedawać towarów i zaciągać nowych ludzi, bo oczywiście nie wpuszczają Cię do wrogich portów. Niezwykle istotnym elementem gry jest też psychologia - załoga niezadowolona buntuje się i ucieka, tak więc trzeba dostarczać im dużo rozrywki, a w odpowiednim momencie rozwiązać cały interes i zacząć od nowa (ale oczywiście z dołożoną kasą gdzieś na tajemniczej wyspie skarbów).
Oprawa muzyczno-graficzna gry jest tragiczna (EGA -Speaker), natomiast kompleksowość ujęcia tematu (pojedynki szermiercze, starcia artyleryjskie, dyplomacja, poszukiwanie zaginionej rodziny, swatanie żony, psychologia, handel) powoduje, że nawet dziś warto sobie Pirates! przypomnieć.
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Piraci!.