Starszy gość w marynarskim ubranku, znany głównie z kreskówek dla dzieci - dziś staje na ringu bokserskim. Jego przeciwnik jest silniejszy, trochę mniej wyraźny, więc musimy się postarać w tej grze, by stanąć na podium jako zwycięsca. Wszystkie chwyty są dozwolone. Robimy wszystko - kopiemy, popychamy, zadajemy ciosy. Przegrany, po otrzymaniu zbyt wielu ciosów, ląduje na macie i gra zaczyna się od początku. Tak szczerze, to nic zachwycającego tu nie mamy. Spróbować zagrać można, zmierzyć się z komputerowym przeciwnikiem. A nóż okaże się, że to my jesteśmy lepsi w tego typu starciach.