Jedna z ciekawszych gier symulacyjnych, czyli takich, w których komputer spełnia rolę zupełnie innego urządzenia. Tym razem Atari, czy też Commodore (teraz zapewne emulator tych maszyn) przeistaczają się w łódź podwodną, a gracz jest, oczywiście, kapitanem tej łodzi toczącej na Oceanie Spokojnym śmiertelną walkę przeciw japońskiej żegludze. Swobodne sterowanie okrętem podwodnym nie jest, oczywiście rzeczą prostą. Gracz musi zatem dość uważnie przewertować instrukcję, a później poćwiczyć nieco wybierając z „menu" gry opcję treningową. Przeczytanie instrukcji bądź poszerzonego opisu jest w „Silent Service" ważne nie tylko ze względu na ilość klawiszy, jaką używa się w grze. Program ten jest tak wierną symulacją realiów II wojny światowej, że nie można odnosić w nim sukcesów nie zapoznawszy się przedtem z takimi elementami gry, jak dane techniczne poszczególnych okrętów, szlaki żeglugowe japońskich konwojów, itp.
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Łódź podwodna.