Na samym początku wpisujemy imiona (nazwy) 7 zawodników i kraje, z których pochodzą. Każdym z tych zawodników sterujemy my. Po załatwieniu wszystkiego w opcjach przechodzimy dalej. W skoku o tyczce głównie chodzi o to, by przebiec odpowiedni dystans, przechylić tyczkę w taki sposób, by zagłębiła się w miejsce, które jest widoczne przed poprzeczką. Jeśli dobrze trafimy, tyczka unosi nas do góry, a my przeskakujemy drążek. Wydaje się proste, ale nie jest. Tyczka jest dość długa i jeśli za późno, lub za wcześnie opuścimy ją na dół, to wtedy koniec, dyskwalifikacja. Do biegów przechodzi następny zawodnik. Kolejka przesuwa się kilkakrotnie, aż któremuś z zawodników uda się przeskoczyć drążek, nie strącając go.