Tomahawk

Tomahawk
Producent i rok wydania:
Digital Integration 1986
Platforma:
Commodore 64
Porady:
Pobierz grę
(0.036 MB)
Gra także w wersji:
PC - TomahawkZX Spectrum - Tomahawk

Ocena: ( 9.67 / 10 )
12345678910

Głosów: 3 Pobrano: 21 razy.

Zaloguj się, aby ocenić grę!
Nie masz konta? załóż je!
Tomahawk:

Recenzja - Hughes AH-64 Apache

Hughes AH-64 Apache

A Więc Stało Się. Mimo Twojego podeszłego wieku, zostałeś przydzielony do bazy, o której trudno powiedzieć cokolwiek dobrego. Jest w niej sympatyczny w razie bombardowania magazyn amunicji, kilku emerytowanych mechaników — rezerwistów i nie ma kantyny. Chlubę tego najdenniejszego zadupia na Ziemi stanowi pokryty już nieco rdzą Hughes AH-64 Apache, na którym przyszło Ci latać.

Sam więc widzisz, że jest raczej cienko. Wpadłeś w niezłe shit. z którego niełatwo będzie Cię wyciągnąć. Ale dość lamentów.. To przystoi jedynie squaw warzącym strawę dla prawdziwych mężczyzn. My pokażemy Ci jak przetrwać.

KONFIGURACJA MISJI

Jak na rok 1986 program posiada zaskakujące możliwości doboru warunków lotu. Pomijając możliwość zaangażowania aż czterech helikopterów — Mission Number 1-4, rodem z Ace odnajdujemy opcję lotu w dzień — Day lub w nocy — Night. Poza tym wytrawni piloci uraczą cię pogodnym — Clear, lub zachmurzonym — Cloudy niebem, porywczymi zawirowaniami atmosferycznymi znakomicie utrudniającymi lot — Crosswinds & Turbulence, a także odpowiednią podstawą chmur, od 50 do 5000 stóp — Cloud Base. Jak zwykle też autorzy udostępnili nam różne poziomy gry, od Squadron Leader do Ace.

KOKPIT

Kokpit to to, co widzisz przed sobą. W górnej części znajduje się ekran odwzorowujący sytuację „na zewnątrz" maszyny.

WYPOSAŻENIE OFENSYWNE

Działko automatyczne 30 mm. Po ustawieniu broni i wciśnięciu Fire na joysticku, działko będzie strzelać ogniem ciągłym, skutecznym na dystansie do 1 mili. Amunicja to 32 magazynki, każdy na kilkusekundową serię. Skuteczne przeciwko obcym helikopterom.
Pociski rakietowe 70 mm. 38 rakiet dobrych na każdy cel odległy 0.1 — 3 mili. Przed odpaleniem należy wyrównać lot helikoptera i ustawić wrogą jednostkę w samym środku celownika video.
AGM-114A „Hellfire". 8 najskuteczniejszych rakiet kierowanych radarowo. Po przełączeniu celownika, zbliżeniu na co najmniej 3 mile i choć chwilowym uchwyceniu wrogiego stanowiska masz stuprocentową szansę trafienia. Amerykanie nazywają to „Fire & Forget".

LOT

Apache jest wprawdzie przystosowany do lotów na małych wysokościach, ale nie próbuj tego na razie. Daj raczej pełną parę i unieś się na jakieś 500 stóp. Pochyl dziób do przodu — zaczniesz przyspieszać. Staraj się nie przekroczyć granicy 190 węzłów.
Bacznie obserwuj ukształtowanie powierzchni. W naturalnych kryjówkach czają się czołgi oraz bardzo groźne stanowiska przeciwlotnicze. Jeśli dasz się zaskoczyć, możesz nie wyjść z tego cało. Nie zawsze wystarczy Ci radar — i on czasem zawodzi, a Ty niekoniecznie musisz poprawnie używać tego urządzenia.
Przy zerowej prędkości Apache, masz prawo używać klawiszy Z i X, które szybko i kulturalnie zakręcą Tobą wokół własnej osi. Manewr ten znacznie skraca wykręcanie w powietrzu podczas zbliżania się do celu. A gdy znajdziesz się już przy nim, przyjdzie pora na...

ATAK

Jako znawca możliwości Apache i zarazem dobry pilot nie miałeś kłopotów ze zlokalizowaniem, odszukaniem i rozpoznaniem celu. Powinieneś więc także znać sposoby ataku. Mnie imponują skutecznością trzy spośród znanych szesnastu.

  1. Fire & Forget. Tak potrafi każdy głupi. Cały problem polega na utrzymaniu celu przez co najmniej dwie sekundy — w tym czasie komputer zdąży „uchwycić" obiekt i odpalona MUSI dojść do celu. Atakować możesz przy dowolnej prędkości, wysokości i ograniczonym kącie (obiekt musi być widoczny na ekranie). Przysłowie mówi jednak: do ośmiu razy sztuka. I co dalej?
  2. Rakiety 70 mm „na płask". Po pozbyciu się ośmiu „Diabelskich Ogni" wpadłeś na pomysł kolejnego rajdu na gniazdo nieprzyjacielskich formacji. Ustaw helikopter na 50 stóp, a przed samym celem zwolnij do 30 węzłów. Nawet nie zorientujesz się, gdy wiązka trzech kolejnych rakiet znajdzie się z hukiem w celu.
  3. Rakiety 70 mm „z góry". Tym razem coś trudniejszego, ale pozwalającego pozostać Ci na bezpieczniejszym pułapie. Z 500 stóp, przy prędkości do 50 węzłów uda Ci się oddać skuteczne salwy dzięki następującym manewrom: pochyleniu dziobu, utrzymaniu wroga w celowniku i przytomnemu odpaleniu rakiety.

POWRÓT

Kończy się paliwo, „diabelskie ognie" palą się razem z kilkoma celami a walka samym działkiem wydaje się nieporozumieniem. Wracasz. Z dotarciem na lądowisko nie masz kłopotów, prędkość redukujesz do zera. Delikatnie zmniejszasz ciąg silników, obniżasz się. Wreszcie dotykasz powierzchni ziemi. Nieważne, że lądowisko jest 50 stóp na lewo. Bez kłopotu dokołujesz do niego i uzupełnisz to, czego Ci mało.

Autor: MPEK
Ocena: 12345 (0) | Głosów: 0 | Odsłon: 991
2010-11-05 18:00:43
Zaloguj się, aby ocenić recenzję!
Nie masz konta? załóż je!

Komentarze

Brak!
Strona:

Dodaj komentarz

Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Hughes AH-64 Apache.

Zaloguj się, aby dodać swój komentarz!
Nie masz konta? załóż je!
:. Copyright by Stare.e-gry.net .: