Kosmiczna (ze względu na miejsce działania) strzelanka, gdzie na początku prowadzimy podwójny pojazd, a dopiero po chwili zostaje on rozdzielony na dwie części. Jeśli jeden z nich zostanie kilka razy trafiony, dalej przechodzi ten, który, że tak powiem, pozostał przy życiu. Od samego początku próbują nas zlikwidować za pomocą małych działek, rozmieszczonych po bokach (tych nie da się zestrzelić). Później pojawiają się kule, które po kawałku liwkidujemy. Inne strzelające do nas pojazdy. Robi się gorąco, a w dodatku dość szybko można stracić wspólnika, gdyż w takich warunkach ciężko pilnować obydwu i trzymać z dala od pocisków.
Tu możesz podzielić się swoją opinią na temat recenzji Zygon Warrior.