Witajcie :)
Poszukuję starej gry na C64, pamiętam niewiele szczegółów..
Gra dość wciągająca, z ciekawą (nieco przerażającą muzyką).
Sceneria gry to były jakieś katakumby - lochy (może wnętrze piramidy tudzież zamczyska). Zadaniem było między innymi odnajdywanie kluczy do drzwi, które to umożliwiały dalszą penetrację terenu, czyli była to klasyczna "komnatówka", której celem było penetrowanie dostępnych pomieszczeń i rozwiązywanie określonych zagadek (odnajdywanie przedmiotów).
Co ważne, z tego co pamiętam - gra była jakby trójwymiarowa (o ile można o czymś takim mówić odnośnie do gier z tamtego okresu).
Chyba "komnatówka", to dobre określenie typu tej gry.
Pamętam też, że w grze ważny był czas, który odmierzała klepsydra.
Jak czas się skończył, postać (którą nie pamiętam co było) zamieniała się chyba w szkielet...
Kojarzy ktoś taką grę?
Dziękuję wszystkim za pomoc..wiem, trochę czasu upłynęło, ale w końcu dotarłem do tej gry - chodziło o grę "Bride of Frankenstein".
https://www.youtube.com/watch?v=enN36ReIo00
Moze Bushido.......
montezuma !!!!
Komnatówki w rzucie izometrycznym z c64 to ja kojarze dwie: "Knigt Lore" i "Head over Heels". Ale wątpie żeby o to chodziło. Możesz wpisać w przeglądarce cuś takiego "isometric c64 games" kilka tytułów wyskoczy.
Dzięki za odpowiedź. Nie Bardzo kojarzę "Complex", próbowałem szukać na YouTube, ale z tego co tam jest to nie bardzo o to chodzi..
Wspomniałem, że postać bohatera pod konec gry (która jest na czas) zamienia się w szkielet..chyba raczej nasz bohater rozsypywał się w proch, albo rozmywał w powietrzu...to było takie charakterystyczne zakończenie, bo zapadło mi w pamięć.
Z tego co pamiętam, to dało się też ustawić nieograniczoną liczbę "żyć", ale czasu nie dało się zatrzymać.
Może chodzi o Complex? Grafika pseudo 3D, zbieranie kluczy itp.